5/6.11.2016
Była to nasza pierwsza zbiórka z nocowaniem. Udało nam się na niej zapleść guzy, uszyć stroje fabularne i powtórzyć tajemnice różańca. Na kolację jadłyśmy przepyszną pizzę i oglądałyśmy "Opowieści z Narnii". Przez cały czas miałyśmy namalowane na twarzach kocie wąsy. Zmyłyśmy je dopiero w niedzielę przed pójściem do kościoła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz