Dzisiaj odbyła się nasza kolejna Msza Szczepu, po niej złożyłyśmy życzenia imieninowe naszemu Duszpasterzowi oraz zostałyśmy w salce na wspólne śpiewogranie.
24 stycznia 2016
Zbiórki 23.01.2016
Renifer
Dzisiaj na zbiórce spotkałyśny się we 3 w księgarni przy Kościele św. Rodziny. Pomodliłyśmy się, a Marta przeprowadziła grę o apteczce przygotowaną wspólnie z Mileną. Na początku miałyśmy ułożyć treść do haseł w krzyżówce dot. przedmiotów niezbędnych w apteczce. Zrobiłyśmy z ich udziałem też zawody Kim'a. Potem Mery poprowadziła naukę oznaczeń funkcji w FSE. Zajęłyśmy się też nadrabianiem zaległości w naszej Kronice Zastępu - ustaliłyśmy, które osoby opiszą ostatnie wyjazdy i niektóre zbiórki zastępu. Znalazłyśmy też przepis na babeczki z książek kucharskich Marty, które razem z ciasteczkami będziemy robić za tydzień i rozdzieliłyśmy składniki. Następnie dziewczyny miały za zadanie znalezienie za pomocą wyznaczonych azymutów karteczek, które zawierały zaszyfrowane opisy istotnych osób w historii skautingu - oczywiście musiały potem odgadnąć - czyje
zdjęcia ze zbiórki: tutajEmotikon wink
Chart
Dzisiejsza zbiórka była bardzo udana. Głównym celem było przypomnienie sobie kilku historii o BP. Nie obyło się bez śmiechu i oczywiście jedzenia:)
Dzisiaj na zbiórce spotkałyśny się we 3 w księgarni przy Kościele św. Rodziny. Pomodliłyśmy się, a Marta przeprowadziła grę o apteczce przygotowaną wspólnie z Mileną. Na początku miałyśmy ułożyć treść do haseł w krzyżówce dot. przedmiotów niezbędnych w apteczce. Zrobiłyśmy z ich udziałem też zawody Kim'a. Potem Mery poprowadziła naukę oznaczeń funkcji w FSE. Zajęłyśmy się też nadrabianiem zaległości w naszej Kronice Zastępu - ustaliłyśmy, które osoby opiszą ostatnie wyjazdy i niektóre zbiórki zastępu. Znalazłyśmy też przepis na babeczki z książek kucharskich Marty, które razem z ciasteczkami będziemy robić za tydzień i rozdzieliłyśmy składniki. Następnie dziewczyny miały za zadanie znalezienie za pomocą wyznaczonych azymutów karteczek, które zawierały zaszyfrowane opisy istotnych osób w historii skautingu - oczywiście musiały potem odgadnąć - czyje
zdjęcia ze zbiórki: tutajEmotikon wink
Chart
Dzisiejsza zbiórka była bardzo udana. Głównym celem było przypomnienie sobie kilku historii o BP. Nie obyło się bez śmiechu i oczywiście jedzenia:)
18 stycznia 2016
Zimowisko, Sokolec, 16-17.01.2016r
W tym roku nasze zimowisko było wyjątkowo adekwatne do swojej nazwy. Miejscem
naszego noclegu było schronisko Orzeł w Górach Sowich.
Z peronu w Ludwikowicach Kłodzkich udałyśmy się do schroniska przez bajkowo zaśnieżony las. Na moejsce dotarłyśmy zmarznięte i zmęczone, ale szczęśliwe, że trafiłyśmy do dobrego budynku za pierwszym razem ;D
Po wysuszeniu skarpetek zabrałyśmy się do rozwiązywania zadań pozostawionych naszej drużynowej przez Sherlocka. Później na dworze czekały na nas inne zadania. W tym ulepienie ze śniegu zwierzątka zastępu. Potem przyszedł czas na jedzenie. Wieczorem miałyśmy śpiewogranie, do którego spontanicznie przyłączali się, akurat wychodzący ze schroniska ludzie.
Rano, po zjedzonym śniadaniu i udabej sesji zdjęciowej udałyśmy się w drogę powrotną. Na Mszy w tamtejszym kościele spotkałyśmy innych harcerzy. Później Julka z Charta miała przyrzeczenie. Następnie wyruszyłyśmy w dalszą drogę. Tuż przed peronem, korzystając z tego, że do odjazdu pociągu było jeszcze sporo czasu, zrobiłyśmy postój. Zrobiłyśmy apel i grałyśmy w różne gry. Aga(również z Charta xd)przygotowała dla nas grę, w której musiałyśmy się odnaleźć z zamkniętymi oczami nasłuchując dźwięków wydawanych przez poszukiwaną osobę.
Do Wrocławia wróciłyśmy nawet wcześniej, niż się spodziewaliśmy. Zimowisko było bardzo udane.
Zastęp Chart
Zastęp Renifer
Zastęp Sarna
Zastęp Koszatka
Zastęp Tarpan
Julka składająca swoje przyrzeczenie :)
więcej zdjęć znajduje się tutaj :)
Z peronu w Ludwikowicach Kłodzkich udałyśmy się do schroniska przez bajkowo zaśnieżony las. Na moejsce dotarłyśmy zmarznięte i zmęczone, ale szczęśliwe, że trafiłyśmy do dobrego budynku za pierwszym razem ;D
Po wysuszeniu skarpetek zabrałyśmy się do rozwiązywania zadań pozostawionych naszej drużynowej przez Sherlocka. Później na dworze czekały na nas inne zadania. W tym ulepienie ze śniegu zwierzątka zastępu. Potem przyszedł czas na jedzenie. Wieczorem miałyśmy śpiewogranie, do którego spontanicznie przyłączali się, akurat wychodzący ze schroniska ludzie.
Rano, po zjedzonym śniadaniu i udabej sesji zdjęciowej udałyśmy się w drogę powrotną. Na Mszy w tamtejszym kościele spotkałyśmy innych harcerzy. Później Julka z Charta miała przyrzeczenie. Następnie wyruszyłyśmy w dalszą drogę. Tuż przed peronem, korzystając z tego, że do odjazdu pociągu było jeszcze sporo czasu, zrobiłyśmy postój. Zrobiłyśmy apel i grałyśmy w różne gry. Aga(również z Charta xd)przygotowała dla nas grę, w której musiałyśmy się odnaleźć z zamkniętymi oczami nasłuchując dźwięków wydawanych przez poszukiwaną osobę.
Do Wrocławia wróciłyśmy nawet wcześniej, niż się spodziewaliśmy. Zimowisko było bardzo udane.
Zastęp Chart
Zastęp Renifer
Zastęp Koszatka
Zastęp Tarpan
więcej zdjęć znajduje się tutaj :)
9 stycznia 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)










